Miłość jest zawsze nowa. I bez względu na to, czy w życiu kochamy raz, dwa czy dziesięć razy, zawsze stajemy w obliczu nieznanego. Miłość może nas pogrążyć w ogniu piekieł albo zabrać do bram raju - ale zawsze gdzieś nas prowadzi." - Paulo Coelho

niedziela, 28 października 2012

Masza Niedobrasza

I mamy zimę.Wczoraj wieczorem było o wiele ładniej ,z samego rana też ale jak nie ma mrozu to niestety śnieg szybko znika



Zobaczymy jak będzie jutro rano (myślę oczywiście o drodze do pracy-Czy zima znów zaskoczy drogowców??)
Wracając do mojego kota Maszy.
Wypatrzyłam sobie na stronce http://deccoria.pl/ (bardzo ja lubię i często tam zaglądam) bluszcz w doniczce,puszczony po sercu z drutu.

Doniczkę kupiłam w Home&You  (lubię ten sklep),serducho zrobiłam sama,bluszcz sprezentowała mi moja muti.I to by było na tyle pozytywów w tej historii,bo co postawię doniczkę na parapecie w kuchni mój kot zaraz się do niej dobiera,już prawie wszystkie listki zeżarł.I dlatego biedny musi stać na półce trochę w oddaleniu od słońca (chociaż teraz i tak nadmiaru by go nie miał).Bluszcz chyba jednak szybko rośnie więc mam nadzieje ,ze raz dwa odrobi straty.
A to winowajca,który udaje niewiniątko

1 komentarz:

  1. U nas po śniegu zostało tylko wspomnienie :( Kicio jest cudny!

    OdpowiedzUsuń